Bayern Monachium rezygnuje z wielkiego transferu. Thomas Tuchel z pewnością nie będzie zadowolony

Bayern Monachium rezygnuje z wielkiego transferu. Thomas Tuchel z pewnością nie będzie zadowolony
Lionel Urman/Pressfocus
Thomas Tuchel od kilku miesięcy naciska na sprowadzenie nowego defensywnego pomocnika do Bayernu Monachium. Jak donoszą znani niemieccy dziennikarze, Tobi Altschaeffl oraz Christian Falk, mistrzowie Niemiec zrezygnowali jednak z kupna Joao Palhinhi w styczniowym okienku transferowym.
Portugalczyk znalazł się na celowniku "Die Roten" latem. Ustalono nawet warunki transakcji, ale Fulham nie zdążyło sprowadzić odpowiedniego następcy i zablokowało transfer.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niedawno piłkarz podpisał nowy kontrakt z londyńczykami, ale według medialnych informacji wciąż liczył na zimową transakcję. Teraz wiadomo już, że do niego nie dojdzie.
Jak w podcaście Bayern Insider donoszą Tobi Altschaeffl oraz Christian Falk, mistrzowie Niemiec z pewnością nie złożą w styczniu oferty za Palhinhę. Latem byli skłonni zapłacić 65 milionów euro.
Podczas zimowego okienka nie zamierzają jednak wydawać wielkich pieniędzy i transfer Portugalczyka nie dojdzie do skutku. Z pewnością nie jest to dobra informacja Thomasa Tuchela.
Niemiecki szkoleniowiec pozostaje zdeterminowany, aby sprowadzić nowego defensywnego pomocnika. Ma przy tym wsparcie nowego dyrektora sportowego klubu, Christopha Freunda.
Jak widać, wśród najważniejszych postaci w Bayernie nie ma jednomyślności w tej sprawie. Wygląda jednak na to, że jeśli do Monachium przyjdzie nowy pomocnik, to będzie to jedynie tymczasowe rozwiązanie, a nie transfer za duże pieniądze.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik27 Oct 2023 · 07:15
Źródło: Bayern Insider

Przeczytaj również