Bayern Monachium może zrezygnować z hitowego transferu. Bawarczycy mają duże znaki zapytania

Bayern może zrezygnować z hitowego transferu. Bawarczycy mają duże znaki zapytania
Pedro Correia/Pressfocus
Bayern Monachium miał w planach przeprowadzić głośny transfer. Christian Falk i Tobi Altschaffl z "Bilda" przekazali jednak, że klub bierze pod uwagę inne rozwiązanie.
Bawarczycy od dłuższego czasu wykazują zainteresowanie Joao Palhinhą. Latem wydawało się, że pomocnik podpisze kontrakt z "Die Roten".
Dalsza część tekstu pod wideo
Portugalczyk przybył do Monachium w ostatni dzień okienka transferowego, gdzie przeszedł nawet testy medyczne. Ostatecznie transakcja nie doszła do skutku, ponieważ Fulham nie zdążyło znaleźć następcy.
Niemieckie media informują, że Bayern nie jest już w pełni przekonany do tego ruchu. Pojawiły się bowiem wątpliwości dotyczące stanu zdrowia 28-latka. Mowa o potencjalnym urazie kolana, który w przyszłości może sprawić piłkarzowi spore problemy.
Christian Falk i Tobi Altschaffl dodają, że drugą przeszkodą jest nowa umowa, którą Palhinha podpisał z Fulham. Portugalczyk przedłużył kontrakt do 2028 roku, co może wywindować jego cenę. Fulham nie musi bowiem spieszyć się z ewentualną sprzedażą.
Bawarczycy rozglądają się zatem za innymi opcjami do wzmocnienia środka pola. Jedną z nich jest Kalvin Phillips, który nie odgrywa pierwszoplanowej roli w Manchesterze City. Na razie mistrzowie Niemiec nie rozpoczęli jednak żadnych negocjacji z Anglikami.
Redakcja meczyki.pl
Adam Kłos18 Oct 2023 · 12:49
Źródło: Bild

Przeczytaj również