Bayern debatował o transferach. Wiadomo, jakie pozycje chce wzmocnić. Padło jedno nazwisko
Bayern Monachium szykuje się na zimowe okno transferowe. Wiadomo, co jest priorytetem mistrzów Niemiec.
O transferowych zakusach Bayernu mówi się od dłuższego czasu. Już w trakcie sezonu niezadowolenie ze składu swojego zespołu wyrażał Thomas Tuchel. Niemiec narzekał, że ma zbyt wąską kadrę.
Przymiarki transferowe Bayernu były jednym z tematów poniedziałkowego posiedzenia rady nadzorczej klubu. Rozmawiano na nim i o potrzebach,
"Kicker" twierdzi, że Bayern chciałby zimą pozyskać dwóch piłkarzy. Szuka defensywnego pomocnika oraz wszechstronnego obrońcy, który zabezpieczy centrum defensywy i jej prawą flankę.
Według magazynu wciąż na liście życzeń mistrzów Niemiec znajduje się Joao Palhinha z Fulham, który latem przyjechał do Monachium na testy medyczne. Wtedy transfer Portugalczyka upadł tuż przed zamknięciem okna transferowego.
Piłkarz po fiasku przenosin do Bayernu zdecydował się na przedłużenie kontraktu z obecnym klubem. Może mu to utrudnić zmianę pracodawcy. W Monachium spodziewają się, że Fulham zażąda za niego 70-75 mln euro. W tej sytuacji Bawarczycy rozglądają się także za innymi zawodnikami.
Bayern po jedenastu kolejkach jest wiceliderem Bundesligi. Do prowadzącego Bayeru Leverkusen traci dwa punkty.