Bayern chce więcej pieniędzy za Pavarda? Francuz wciąż bez zielonego światła na transfer
Bayern Monachium wciąż wstrzymuje decyzję w sprawie transferu Benjamina Pavarda. Wciąż istnieją duże rozbieżności między mistrzami Niemiec a Interem Mediolan.
Pavard od dłuższego czasu sygnalizuje, że chciałby odejść z Bayernu. Przymierzano go do wielu klubów z europejskiej czołówki. Najintensywniej o reprezentanta Francji zabiega Inter.
Gianluca Di Marzio podał, że Włosi złożyli ofertę opiewającą na 30 mln euro. Kolejne 2 mln euro proponowali w formie bonusów.
Florian Plettenberg ze "Sky Sport" twierdzi, że dla części szefów Bayernu to zbyt mało. Jego zdaniem Niemcy oczekują nawet 40 mln euro i dodatków.
Dziennikarz uważa, że Bayern w końcu ugnie się i zaakceptuje ofertę złożoną przez Inter. Zrobi to jednak dopiero wtedy, gdy sam zakontraktuje nowego obrońcę. Ma na to jeszcze tylko kilka dni.
Pavarda zabrakło w składzie Bayernu na pierwszy mecz nowego sezonu z Werderem. W środę w ogóle nie pojawił się na treningu. Klub jego nieobecność tłumaczył chorobą.