Bartosz Slisz wskazał klucz do zwycięstwa Legii Warszawa. Dlatego udało się przerwać serię porażek
Legia Warszawa wygrała 2:1 ze Zrinjskim Mostar. Spotkanie fazy grupowej Ligi Konferencji Europy podsumował Bartosz Slisz, który udzielił wywiadu na antenie stacji "TVP Sport".
Stołeczni przerwali dziś fatalną passę. Podopieczni Kosty Runjaicia podeszli do tego meczu po serii czterech porażek we wszystkich rozgrywkach. W końcu "Wojskowym" udało się odnieść zwycięstwo.
- Potrzebowaliśmy tych trzech punktów, to dla nas bardzo ważne zwycięstwo. Ostatni czas nie był dla nas najłatwiejszy, ale dziś czuć było, że jest u nas dobra energia i mam nadzieję, że to samo będzie w kolejnych meczach, a nie tylko tak jednorazowo, bo w takim kompakcie możemy wygrywać więcej spotkań - podkreślił Slisz na antenie "TVP Sport".
Pomocnik pochwalił drużynę za reakcję na straconego gola. Legia już po kilkudziesięciu sekundach doprowadziła do remisu.
- Nie dało się lepiej zareagować na straconą bramkę. I to jest powrót do tego, co było w eliminacjach Ligi Konferencji, że szybko potrafimy się podnieść po tym ciosie. I cieszy to zwycięstwo, bo troszkę gorszy moment za nami, ale mam nadzieję, że to już jest daleko od nas - powiedział Slisz.
Reprezentant Polski zwrócił również uwagę na to, że Zrinjski miał szansę na zapunktowanie w dzisiejszym spotkaniu. Dwa gole gospodarzy nie zostały uznane z powodu spalonych.
- W pierwszej połowie nie pozwoliliśmy im na zbyt dużo, ale w drugiej po bramce za bardzo się cofnęliśmy. Dziś mamy szczęście, że trzymaliśmy wyżej linię obrony i łapaliśmy napastników na spalonych - dodał Slisz.
Po zwycięstwie Legia zajmuje pierwsze miejsce w swojej grupie Ligi Konferencji. Za dwa tygodnie stołeczni zmierzą się ze Zrinjskim na własnym obiekcie.
Do tego czasu "Wojskowi" rozegrają trzy spotkania na krajowym podwórku. Rywalami ekipy Kosty Runjaicia będą kolejno Stal Mielec, GKS Tychy i Radomiak Radom.