Bartosz Nowak z niedosytem po remisie Górnika Zabrze z Lechem Poznań. "Chcieliśmy zacząć rok od zwycięstwa"

Bartosz Nowak z niedosytem po remisie z Lechem Poznań. "Chcieliśmy zacząć rok od zwycięstwa"
Rafał Ruse / press focus
Górnik Zabrze zremisował w sobotę z Lechem Poznań 1:1. Niedosyt po tym wyniku czuje piłkarz śląskiej drużyny Bartosz Nowak. Liczył on na wygraną w starciu z "Kolejorzem".
Górnik błyskawicznie wyszedł na prowadzenie w meczu z Lechem - już w siódmej minucie rezultat otworzył Alex Sobczyk. Bartosz Nowak żałuje, że jego zespołowi nie udało się utrzymać korzystnego wyniku do końcowego gwizdka.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Czy wynik nas satysfakcjonuje? Sam nie wiem, chyba jednak czujemy po tym starciu niedosyt, bo chcieliśmy zacząć ten rok od zwycięstwa. Myślę, że mogliśmy więcej wyciągnąć z tego meczu, ale jesteśmy już po spotkaniu i trzeba szanować ten punkt. Teraz pozostaje nam patrzeć dalej - powiedział Nowak w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
- Było wiele momentów, gdy byliśmy fajnie zorganizowani. Mieliśmy swoje okazje. Zabrakło dokładności, szczególnie w drugiej połowie, gdy już zmęczenie dało o sobie znać. Chcieliśmy wygrać, ale koniec końców musimy szanować ten punkt - dodał.
- Czy denerwowałem się, przy sytuacjach z VAR-em? Zawsze, gdy jest sytuacja stykowa, gdy sędzia biegnie do monitora, to z tyłu głowy mam, że jest tam ktoś, kto to również ogląda. Jeżeli takie były decyzje po analizie VAR, to znaczy, że tak musiało być. Trzeba temu zaufać. Szkoda, że w naszej sytuacji z karnym był minimalny spalony - stwierdził.
- Musimy szukać swoich okazji w kolejnych meczach. Teraz udajemy się na spotkanie z Podbeskidziem i jedziemy tam po zwycięstwo - zapowiedział piłkarz Górnika.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik31 Jan 2021 · 09:59
Źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również