Bartosz Bereszyński kontuzjowany. Czy to poważny uraz? [NASZ NEWS]
Bartosz Bereszyński doznał kontuzji mięśniowej w meczu Sampdorii z AC Milan (1:2). Reprezentant Polski musiał opuścić boisku już po kilkunastu minutach. Jak długo potrwa przerwa w grze prawego obrońcy?
Była dopiero 20. minuta meczu, gdy Bereszyński opuszczał murwę z wyraźnym grymasem bólu na twarzy. Uraz mięśniowy uniemożliwiał mu dalszą rywalizację w starciu z ekipą Rossonerich. W jego miejsce Claudio Ranieri wprowadził na murawę Omara Colleya.
Już bez Polaka w składzie Milan wpakował gospodarzom pierwszego gola w doliczonym czasie pierwszej połowy. Po trafieniu Francka Kessiego na 2:0 w drugiej połowie podwyższył Samu Castillejo. Sampdorię było stać jedynie na gola pocieszenia autorstwa Albina Ekdala.
- Na razie nie wiem, co mi dokładnie dolega. To uraz mięśniowy, ale nie potrafię powiedzieć, czy to naciągnięcie czy naderwanie. Dopiero we wtorek mam rezonans magnetyczny, po którym będzie diagnoza. Wydaje mi się jednak, że to nic poważnego i przerwa nie potrwa długo - mówi nam Bereszyński.
28-latek zagrał w tym sezonie od pierwszej minuty we wszystkich spotkaniach Serie A. Do tego dołożył występ w Pucharze Włoch.
Sampdoria zajmuje 12. miejsce w tabeli. Na swoim koncie ma 11 punktów. Liderem jest AC Milan. Dorobek "Rossonerich" to 26 "oczek".
Ekipa z Genui kolejne spotkanie rozegra 13 grudnia. Wówczas zmierzy się na wyjeździe z Napoli.