Badia: Wygramy i będę zadowolony

- Jeszcze nie do końca czuję piłkę. Potrzebuję tylko kolejnych minut, aby wrócić do formy - wyznał Gerard Badia w rozmowie z oficjalnym serwisem Piasta Gliwice.
Podopieczni Waldemara Fornalika w najbliższą sobotę zmierzą się we Wrocławiu z miejscowym Śląskiem. Obie drużyny dzieli w tabeli LOTTO Ekstraklasy pięć punktów na korzyść dwukrotnych mistrzów Polski.
- Teraz nie potrzebuję kolejnego hattricka, wystarczą mi trzy punkty. Wygramy i będę zadowolony - podkreślił Badia, który w ostatniej konfrontacji tych drużyn strzelił trzy bramki.
- Ze Śląskiem zawsze mieliśmy dobre wyniki, ale wszyscy wiemy jak to jest. To piłka nożna, więc może być różnie. Wrocławianie też potrzebują punktów, więc czeka nas trudny i mam nadzieję, że ładny mecz - kontynuował Hiszpan.
- Muszę wrócić do formy, którą miałem przed kontuzją. Nie będzie łatwo, ale na pewno jedna wygrana mi pomoże. Przed nami kolejny mecz. Gramy na wyjeździe i mam nadzieję, że wrócimy z trzema punktami - dodał Badia.