Awaryjny ruch Bayernu Monachium? Mistrz Niemiec myśli o transferze last minute
Bayern Monachium zastanawia się, jak załatać dziurę powstałą po kontuzji Kingsleya Comana. Mistrzowie Niemiec zaczęli rozważać transfer last minute.
Coman doznał kontuzji w ostatnim meczu Bayernu. Francuz ma pauzować przynajmniej przez dwa miesiące. Co gorsza, nie do pełni sił nie wrócił jeszcze inny skrzydłowy, czyli Serge Gnabry.
Początkowo niemieccy dziennikarze przekonywali, że Bayern nie będzie robił nerwowych ruchów. Mistrzowie Niemiec byli pewni, że poradzą sobie z zastąpieniem kontuzjowanych graczy. Im bliżej jednak zamknięcia okna transferowego, tym intensywniej zastanawiają się, czy na pewno tak będzie.
Florian Plettenberg podał, że mistrzowie Niemiec zaczęli rozważać szybsze sprowadzenie Bryana Zaragozy z Granady. Bayern zapewnił sobie usługi Hiszpana, ale dopiero od przyszłego sezonu. Zapłacą za niego 15 mln euro.
- Granada została poinformowana o pomyśle Bayernu, ale na tym etapie nie ma żadnej konkretnej oferty. Kontrakt piłkarza w Monachium obowiązuje dopiero od lata. Granada nie chce go teraz oddawać. Powody to moment, znalezienie zastępcy i potrzeba jakości - wyjaśnił Plettenberg.
Granada zajmuje przedostatnie miejsce w La Liga. Do bezpiecznej strefy traci sześć punktów. Zaragoza w tym sezonie zagrał w 21 meczach, w których strzelił sześć goli i zanotował dwie asysty.