AS Roma. Paulo Fonseca: Drużyna zaczyna rozumieć, że dzięki temu otwierają się możliwości kluczowych zagrań

Trener Romy Paulo Fonseca był bardzo zadowolony po wyjazdowym zwycięstwie z Fiorentiną 4:1 w jedynym piątkowym meczu 17. kolejki włoskiej Serie A.
Na Stadio Artemio Franchi całe zawody między słupkami gospodarzy zaliczył Bartłomiej Drągowski. Polaka zaskoczył po dziewiętnastu minutach gry strzałem w krótki róg z kilku metrów Bośniak Edin Dżeko. Dwie minuty później podwyższył kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego Serb Aleksandar Kolarow.
Jedenaście minut przed przerwą kontaktowe trafienie uzyskał strzałem z pola karnego Chorwat Milan Badelj. Siedemnaście minut przed końcem Lorenzo Pellegrini precyzyjnie przymierzył z dystansu przy słupku i Drągowski po raz trzeci został pokonany. Dwie minuty przed końcem okazały sukces gości przypieczętował jeszcze strzałem w długi róg Nicolo Zaniolo. "Giallorossi" po dziesiątym zwycięstwie w sezonie umocnili się na czwartej lokacie w tabeli.
- Muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z występu. To było bardzo ważne zwycięstwo. Solidnie się przygotowaliśmy i zrobiliśmy dokładnie to, co sobie zaplanowaliśmy, a to nie było łatwe - wyznał Fonseca dla stacji "Sky Sport Italia".
- Fiorentina grała dobrze z Interem,Juventusem i Atalantą, ale my zagraliśmy bardzo dobrze. Nadal uważam jednak, że możemy lepiej kontrolować piłkę, ponieważ czasami zbyt łatwo ją traciliśmy. Ewolucja tego zespołu jest dobra, piłkarze czują zaufanie, wierzą w nasze pomysły i to jest dla mnie najważniejsze - podkreślił Portugalczyk.
- Patrzymy zawsze na następny mecz, który jest najważniejszy. Mieliśmy się dobrze w ostatnich miesiącach, ale ciągle się uczymy. Skupiamy się tylko na najbliższym spotkaniu. Powoli zmieniamy mentalność piłkarzy. Nie jest łatwo we Włoszech mieć dużo posiadania piłki, ale drużyna zaczyna rozumieć, że dzięki temu otwierają się możliwości kluczowych zagrań i dlatego jest to takie ważne - podsumował Fonseca.