AS Monaco rzutem na taśmę pokonało Amiens. Kamil Glik tylko na ławce

Amiens SC uległo u siebie AS Monaco 1:2 (1:0) w sobotnim meczu 24. kolejki rozgrywek francuskiej Ligue 1.
Na Stade de la Licorne całe zawody z perspektywy ławki rezerwowych obserwował Kamil Glik.
Prowadzenie gospodarzom zapewnił już po dziewięciu minutach gry Serhou Guirassy, który popisał się efektownym uderzeniem pod poprzeczkę z kilkunastu metrów. Pięć minut przed końcem wyrównał mocnym strzałem z ostrego kąta Wissam Ben Yedder.
Losy konfrontacji rozstrzygnął dopiero w doliczonym czasie gry uderzeniem głową Islam Slimani. Algierczyk wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego Cesca Fabregasa.
"Jednorożce" z Pikardii po dwunastej porażce w sezonie nadal są przedostatnie w klasyfikacji. Ekipa z Księstwa natomiast po dziesiątym zwycięstwie w bieżących rozgrywkach awansowała na piąte miejsce w tabeli.
* * * * * *
Wyniki sobotnich spotkań Ligue 1:
Wyniki sobotnich spotkań Ligue 1: