Arsenal kompletnie zdemolował rywali! Gigantyczne zwycięstwo londyńczyków, świetny występ Kiwiora [WIDEO]

Arsenal kompletnie zdemolował rywali! Gigantyczne zwycięstwo londyńczyków, świetny występ Kiwiora [WIDEO]
Screen DAZN
Arsenal zmiótł Sheffield United z powierzchni ziemi, londyńczycy wygrali aż 6:0 (5:0). W zaledwie dwóch meczach w historii występów w Premier League udało im się uzyskać lepszy rezultat.
Arsenal z przytupem wszedł w poniedziałkowy mecz. Dość powiedzieć, że po kwadransie goście prowadzili już 3:0. Wynik spotkania otworzył Martin Odegaard, trafienie samobójcze zaliczył Jaydon Bogle, natomiast kolejny cios zadał Gabriel Martinelli.
Dalsza część tekstu pod wideo
Martin Odegaard uradowany po golu w meczu Sheffield United - Arsenal
Screen DAZN
Przy bramce reprezentanta Brazylii asystę zanotował Jakub Kiwior. Reprezentant Polski urwał się lewą stroną boiska i posłał no-look pass w stronę skrzydłowego. Ten uderzył szczęśliwie, ale na tyle skutecznie, że futbolówka wpadła do siatki. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Sytuacja "The Blades" była wówczas tak zła, że kibice zaczęli masowo opuszczać stadion. Arsenal nie miał zaś litości, co najlepiej pokazują kolejne akcje. W 25. minucie podwyższył Kai Havertz, natomiast jeszcze przed przerwą precyzyjnym uderzeniem popisał się Declan Rice. W pierwszej połowie londyńczycy oddali siedem celnych strzałów, a aż pięć z nich zakończyło się trafieniem.
Declan Rice cieszy się z gola w meczu z Sheffield United
Screen DAZN
Po zmianie stron sprawy nie wyglądały lepiej dla Sheffield United. Goście niezmiennie dobrze wyglądali w defensywie, natomiast ofensywa - chociaż nieco zwolniła tempo - wciąż stanowiła wielkie zagrożenie.
W 52. minucie Rice znów spróbował szczęścia, lecz tym razem zdołał interweniować Ivo Grbić. Napór ze strony londyńczyków przyniósł jednak kolejne trafienie. W 58. minucie podwyższył Ben White, który huknął i wykorzystał błyskotliwe zagranie od Havertza.
W 78. minucie przed kolejną szansą stanął Kiwior. Tym razem reprezentant Polski nie zdołał trafić w światło bramki. Niedługo później pomylił się też Gabriel Jesus, gdyż jego próbę znakomcie zatrzymał Grbić.
Ostatecznie Arsenal wygrał aż 6:0 (5:0), co jest dla niego jednym z największych zwycięstw w historii Premier League. Lepszy wynik udało się osiągnąć jedynie z Boro (7:0) oraz Evertonem (7:0) kolejno 18 i 19 lat temu.
Redakcja meczyki.pl
Hubert Kowalczyk04 Mar 2024 · 22:56
Źródło: własne

Przeczytaj również