Arkadiusz Głowacki: Mam nadzieję, że doczekam jeszcze wygranej z Legią

Cztery lata, czyli jedenaście spotkań - jak informuje "Przegląd Sportowy", tyle już piłkarze Wisły Kraków czekają na pokonanie Legii Warszawa.
- Ostrzyliśmy sobie zęby na ten mecz, bo czuliśmy, że jest szansa go wygrać - powiedział Arkadiusz Głowacki. - Byliśmy w dobrym położeniu, nasze ostatnie wyniki i gra nie były najgorsze. Wszystko składało się na to, by mocno zaatakować trzy punkty.
- Straciliśmy jednak bramkę, a mimo tego, że prowadziliśmy grę i rozegranie oraz przenoszenie ciężaru nie było najgorsze, konkretnych sytuacji brakowało - dodał. - Za każdym razem coś nie wychodziło. Albo ktoś się za wolno składał do strzału, albo ktoś źle przyjął piłkę i klarownych sytuacji, poza tą Carlitosa, nie było. To trochę za mało.
- Legia też ma swoje lepsze i gorsze momenty, ale takie mecze, jak te z Wisłą, też są dla niej prestiżowe i wywołują pełną mobilizację. Mam nadzieję, że doczekam jeszcze wygranej z Legią - podsumował.