Antybohater finału Ligi Mistrzów klubowym kolegą Krzysztofa Piątka? Loris Karius przymierzany do Herthy Berlin

"Sport Bild" uważa, że Loris Karius może latem zasilić szeregi Herthy Berlin. Niemiecki bramkarz nie spisuje się najlepiej w drużynie Besiktasu, do której jest wypożyczony z Liverpoolu. W drużynie z Berlina także mają spore problemy z golkiperami. Być może powrót do Niemiec sprawiłby, że antybohater finału Ligi Mistrzów sprzed półtora roku wróci do dobrej dyspozycji.
Loris Karius chyba do końca kariery zostanie zapamiętany przede wszystkim z występu w finale Ligi Mistrzów w sezonie 2017/2018. W Kijowie popełnił dwa ogromne błędy i to głównie za jego sprawą Liverpool przegrał mecz o tytuł z Realem Madryt. Niemiecki bramkarz do tej pory nie doszedł tak naprawdę do siebie po tym spotkaniu.
Trzy miesiące po pamiętnym starciu z Realem Karius został wypożyczony na dwa lata do Besiktasu Stambuł. W Turcji także nie spisuje się jednak najlepiej i wszystko wskazuje na to, że jego obecny zespół nie zdecyduje się na wykupienie go z Liverpoolu. W ekipie "The Reds" Karius także nie ma już przyszłości.
Jego kontrakt z Liverpoolem wygasa dopiero w czerwcu 2021 roku, lecz klub nie powinien robić niemieckiemu bramkarzowi problemów z odejściem. "Bild" uważa, że najbardziej prawdopodobny jest powrót Kariusa do Bundesligi. Jego usługami jest podobno zainteresowana Hertha Berlin.
Drużyna, której barwy od stycznia reprezentuje Krzysztof Piątek, ma spore problemy z obsadą bramki. Po wielu latach z Berlina ma odejść Thomas Kraft, bardzo możliwe jest również rozstanie z Rune Jarsteinem. Zdaniem niemieckich dziennikarzy w stolicy są przekonani, że przyjście Kariusa może rozwiązać te kłopoty.