Angielskie kluby chciały storpedować transfer FC Barcelony. Ujawniono szalone oferty
FC Barcelona ogłosiła wczoraj transfer Vitora Roque. Okazuje się, że kluby z Premier League chciały pokrzyżować plany "Dumy Katalonii".
Włodarze z Camp Nou od dłuższego czasu wykazywali zainteresowanie graczem Athletico Paranaense. Napastnik jest wyróżniającym się talentem w Brazylii, o czym świadczy choćby bilans 15 bramek w 30 rozegranych meczach tego sezonu.
Barcelonie udało się dopiąć transfer, chociaż Roque trafi do klubu dopiero za rok. Najbliższy sezon 18-latek spędzi jeszcze w Athletico.
"Blaugrana" oficjalnie nie potwierdziła kwoty odstępnego. W mediach pojawiały się informacje, że Brazylijczyk kosztował 30 mln euro kwoty stałej i 31 mln euro w bonusach.
Okazuje się, że angielskie kluby były w stanie zaoferować znacznie lepsze warunki. Włodarze Tottenhamu i Manchesteru United mieli wysłać oferty bliskie 100 mln euro. Sam zawodnik nie myślał jednak o przenosinach do Anglii.
- Mogę potwierdzić, że angielskie kluby próbowały przechwycić transfer Roque. Tottenham i Manchester United wysłały ogromne oferty, lepsze od Barcelony, bliskie 100 mln euro. Ale Vitor chciał tylko Barcelonę, nie było szans, żeby zmienił zdanie - powiedział Andre Cury, agent piłkarza, na łamach "Charla Podcast".
Roque związał się z Barceloną umową do 2031 roku. W kontrakcie zapisano klauzulę odstępnego opiewającą na 500 mln euro.