Andrzej Strejlau skrytykował Paulo Sousę. "Nie możemy przemilczeć pewnych tematów"

Andrzej Strejlau skrytykował Paulo Sousę. "Nie możemy przemilczeć pewnych tematów"
Tomasz Folta / PressFocus
Andrzej Strejlau ocenił blisko roczną kadencję Paulo Sousy. - Nie możemy przemilczeć pewnych tematów - mówił nestor polskich trenerów.
Paulo Sousa wprowadził reprezentację Polski do baraży o awans do mistrzostw świata. Choć wykonał zadanie, to trudno zachwycać się sposobem, w jaki to zrobił. Kadra pod jego wodzą potrafiła pokonać tylko San Marino, Andorę i Albanię.
Dalsza część tekstu pod wideo
Notowania Portugalczyka obniżyły dziwne decyzje przed kończącym eliminacje meczem z Węgrami. Sousa nie wystawił w pierwszym składzie kilku ważnych piłkarzy, reprezentacja przegrała i straciła szanse na rozstawienie przed losowaniem baraży.
Zniesmaczony posunięciami Sousy przed meczem z Madziarami był też Strejlau. Były selekcjoner wytknął mu błąd w sztuce.
- Oczekiwania i możliwości tej drużyny były większe niż to, co nastąpiło w końcówce roku. Nie sądzę, żebyśmy mogli być zadowoleni tym, że ewentualnie będziemy mieli możliwość zagrania na swoim boisku w finale baraży. Najpierw trzeba zwyciężyć z Rosją. Na ich terenie jeszcze nigdy ich nie pokonaliśmy - komentował Strejlau w "Cafe Futbol".
- Nie możemy jednak przemilczeć pewnych tematów. Jeżeli chodzi o eliminacje, to moim zdanie niektóre rzeczy można było rozegrać inaczej. Mam tu oczywiście na myśli mecz z Węgrami i błąd w sztuce, jaki został niewątpliwie popełniony. Jaki skład został powołany? Dlaczego akurat taki? Mecz z Andorą był mniej ważny niż spotkanie z Węgrami. Trener ze swoim sztabem stracili zaufanie opinii publicznej, która mocno zareagowała po ostatnim gwizdku sędziego. Pisałem o tym w swoim felietonie. Tak to widzę, jako były selekcjoner, który też popełniał błędy - podsumował Strejlau.
Na razie nie wiadomo, czy Sousa poprowadzi biało-czerwonych w barażach. Bardzo chce go zatrudnić Internacional Porto Alegre. Jego działacze przylecieli nawet do Portugalii na rozmowy z 51-latkiem.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski26 Dec 2021 · 12:39
Źródło: Cafe Futbol

Przeczytaj również