Andersson: To była chyba najtrudniejsza końcówka meczu w mojej karierze

Selekcjoner reprezentacji Szwecji Janne Andersson z pokorą przyjął przegraną z Niemcami 1:2 w sobotnim meczu drugiej kolejki grupy F piłkarskich MŚ 2018 w Rosji.
Ekipa "Trzech Koron" na Stadionie Olimpijskim w Soczi straciła drugiego gola dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy to celnie przymierzył po szybkim rozegraniu rzutu wolnego Toni Kroos.
- Sytuacja w grupie wciąż jest otwarta, więc musimy szybko wylizać rany i przygotować się na maksimum do kolejnego spotkania - wyznał Andersson w rozmowie z dziennikiem "Marca".
- Mamy nadal szansę na zakwalifikowanie się do 1/8 finału. Może teraz jesteśmy emocjonalnie rozbici, ale musimy dojść do siebie - podkreślał opiekun zespołu ze Skandynawii.
- To była chyba najtrudniejsza końcówka meczu w mojej karierze. Nie dopisało nam szczęście - podsumował Janne Andersson.