Albania kupiła awans na EURO?

Fakt, że Albańczycy w swojej grupie eliminacyjnej do EURO 2016 wyprzedzili Duńczyków, uznano za sensację. Ale sensacyjnie może się dopiero zrobić - jeśli potwierdzą się słowa prezesa ormniańskiego związku piłki nożnej.
"Kupiono piłkarzy" - mówi Ruben Hairapetian o meczu Albania-Armenia wygranym przez tych pierwszych 3-0. Ten wynik sprawił, że Albańczycy zakończyli rozgrywki w grupie na drugim miejscu, za Portugalią. I wywalczyli bezpośredni awans na mistrzostwa Europy.
Przekupieni mieli zostać obrońcy oraz bramkarz Armenii. Cena? Kilka milionów euro.
Sprawą zajęła się już UEFA, która praktycznie musiała wszcząć śledztwo - zarzuty wygłosił bowiem prezes sam prezes federacji.
Jeśli Albania zostałaby wykluczona z EURO, w jej miejsce mogliby zagrać Duńczycy. Nie byłby to pierwszy taki przypadek w ich historii - na EURO w 1992 roku pojechali prosto z wakacji, bo w turnieju nie wzięła udziału Jugosławia. Piłkarze skrócili urlopy, a następnie... wygrali całą imprezę.