Alarm w Legii. Dwóch kluczowych zawodników musiało zejść z boiska

Legia Warszawa może mieć spore problemy. Dwóch kluczowych zawodników zgłosiło urazy podczas starcia z Ruchem Chorzów.
Legia bardzo dobrze rozpoczęła walkę o awans do finału Pucharu Polski. Już w 5. minucie Kacper Chodyna otworzył wynik. Jeszcze w pierwszej połowie Marc Gual podwyższył prowadzenie.
Po zmianie stron nadal na Stadionie Śląskim przeważali podopieczni Goncalo Feio. W 53. minucie Paweł Wszołek mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Martina Turka.
Niedługo po bramce na 3:0 Marc Gual zgłosił problemy zdrowotne. Miejsce Hiszpana na boisku musiał zająć Ilja Szkurin.
Na tym nie zakończyły się problemy stołecznych. W 66. minucie Bartosz Kapustka również zszedł z boiska z urazem. Pomocnika zmienił Luquinhas.
Na razie nie wiadomo, co konkretnie dolega obu piłkarzom. Warto dodać zaś, że Legia już 10 kwietnia zagra z Chelsea w pierwszym ćwierćfinale Ligi Konferencji. Gual będzie potrzebny drużynie, biorąc pod uwagę, że Ilja Szkurin nie jest zgłoszony do rozgrywek europejskich.
W tym sezonie Hiszpan wystąpił w 42 spotkaniach Legii. Zanotował w nich 17 bramek i sześć asyst. Kapustka zebrał zaś 12 goli i cztery otwierające podania w 41 występach.
Finalnie Legia wygrała z Ruchem Chorzów 5:0. Obszerne podsumowanie półfinału Pucharu Polski znajdziecie TUTAJ.