AC Milan próbuje odbudować swoją kadrę. Piłkarz Chelsea na radarze Włochów

W ostatnich tygodniach AC Milan musiał pogodzić się z odejściem gwiazd. Gianluca Di Marzio przekonuje, że prawdopodobne sprzedanie Sandro Tonaliego sprawi, że ekipa z Serie A zacznie też kupować.
AC Milan musi zastanowić się nad obsadą ataku w przyszłym sezonie. Na ten moment klubowi nie udało się dojść do porozumienia z Marcusem Thuramem, który jest wolnym agentem.
Sprowadzenie Francuza jest jednak tylko początkiem planów mediolańczyków. Gianluca Di Marzio przekazał, że reakcją na odejścia ważnych piłkarzy - między innymi Zlatana Ibrahimovicia oraz Sandro Tonaliego - ma być sprowadzenie Christiana Pulisicia.
Skrzydłowy znajduje się na wylocie z Chelsea, gdyż Mauricio Pochettino nie jest w stanie zagwarantować mu regularnej gry. Co więcej, umowa Amerykanina jest ważna tylko do 30 czerwca 2024 roku, co oznacza, że "The Blues" mają ostatnią okazję do zarobienia na swoim zawodniku.
Nieoficjalne informacje wskazują, że londyńczycy pozwolą na przeprowadzkę 24-latka, o ile do klubu trafi propozycja oscylująca w granicach 20 milionów euro. To kwota zbliżona do wyceny reprezentanta USA na portalu "Transfermarkt".
W poprzednim sezonie Pulisić wystąpił w 30 meczach, zdobył jednego gola oraz zanotował dwie asysty. W Chelsea gra od 2019 roku.