AC Milan. Paolo Maldini broni Zlatana Ibrahimovicia. "Lukaku bez powodu atakował jego kolegów z drużyny"

Choć od derbów Mediolanu w Pucharze Włoch minęło już kilka dni, to starcie między Romelu Lukaku oraz Zlatanem Ibrahimoviciem wciąż jest szeroko komentowane. Szweda publicznie broni dyrektor sportowy "Rossonerich", Paolo Maldini.
Starcia między Interem oraz Milanem od wielu lat dostarczają wielkich emocji. Nie inaczej było w ćwierćfinale Coppa Italia, rzutem na taśmę wygranym przez "Nerazzurrich".
W kontekście tego spotkania i tak zdecydowanie najwięcej mówi się o starciu Zlatana Ibrahimovicia z Romelu Lukaku. Obaj pod koniec pierwszej połowy nie szczędzili sobie ostrych słów i wyzwisk.
W obronie Szweda przed meczem z Bologną stanął Paolo Maldini. Dyrektor sportowy Milanu uważa, że napastnik "Rossonerich" został sprowokowany przez rywala.
- Zobaczymy, jak to się skończy. Jeżeli ktoś próbuje wciągnąć w to rasizm, będziemy bronić naszego zawodnika. "Ibra" nie ma nic wspólnego z rasizmem. Przeprosił drużynę za jej osłabienie. Lukaku bez powodu atakował jego kolegów z drużyny, więc stanął w ich obronie - powiedział Maldini.
Nieco inaczej całą sprawę widzi Giuseppe Marotta. Działacz Interu Mediolan odniósł się do słów Maldiniego, ale jednocześnie podkreślił, że napastnik Interu także nie jest bez winy.
- Obraz tej sprawy jest dostępny dla wszystkich. Mogę jasno powiedzieć, że Lukaku nie jest agresywną osobą. Nie była to jednak pozytywna reklama dla włoskiego futbolu. Naszym obowiązkiem jako klubu jest edukowanie piłkarzy, aby nie zachowywali się w ten sposób - odpadł Marotta.