AC Milan. Ante Rebić zaczepił zawodników Juventusu. "Nie lubię takich piłkarzy". Dostało się też Szczęsnemu

Ante Rebić skrytykował Gonzalo Higuaina i Federico Bernardeschiego z Juventusu. - Nie lubię takich piłkarzy - wypalił Chorwat.
Reprezentant Chorwacji w tym roku jest w bardzo dobrej formie. W większości meczów Milanu strzelał gole lub zaliczał asysty. Do gry swojej drużyny wnosi też nieustępliwość.
- Jest dwóch Rebiciów. Prywatnie jestem bardzo cichy, może nawet trochę zamknięty w sobie. Nie lubię, kiedy ludzie o mnie mówią. Ale na boisku staję się zupełnie kimś innym. Nie pękam - mówi piłkarz Milanu.
Nie wszyscy podczas meczów zachowują się tak, jak reprezentant Chorwacji. Rebić krytykuje zwłaszcza Gonzalo Higuaina i Federico Bernardeschiego z Juventusu.
- Są duzi, silni, ale wystarczy, że ich dotkniesz, a padają na murawę i leżą przez trzy minuty. Nie lubię takich piłkarzy. Ibrahimović zbiera sporo ciosów, ale natychmiast wstaje i nie jęczy. Inni za dużo płaczą - uważa Chorwat.
Rebić nawiązał też do zdarzenia z ostatniego meczu Milanu z Juventusem. Jego zespół wygrał 4:2, choć przegrywał już 0:2.
- W pewnym momencie powiedziałem coś do Higuaina. Od razu podbiegł do mnie Szczęsny i wypalił: "Jesteś przegrany, jest 0:2, nie popisuj się". Nie odpowiedziałem mu. Normalnie bym to zrobił, bo kolejną rzeczą, której nie lubię, są ludzie, którzy mnie nie doceniają. Tym razem jednak nie otworzyłem ust, ale odpowiedziałem Szczęsnemu w inny sposób. Na boisku, bo tam jestem silny psychicznie. Takie ataki mnie podniecają - zakończył Rebić.
Chorwat w tym sezonie wystąpił w 33 meczach Milanu we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich piętnaście goli i zaliczył cztery asysty.