Absurd w prestiżowych rozgrywkach. Bramkarz myślał o niebieskich migdałach [WIDEO]

Absurd w prestiżowych rozgrywkach. Bramkarz myślał o niebieskich migdałach [WIDEO]
Twitter Screen
Bramkarz Sa Bulo Bulo, Rodrigo Saracho, zaliczył kuriozalną wpadkę. Jego błąd mógł przesądzić o wyniku spotkania.
W czwartek SA Bulo Bulo pokonało Olimpię Asuncion w pierwszej kolejce zmagań grupowych Copa Libertadores. Rywalizacja zakończyła się wynikiem 3:2.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dostępu do bramki zwycięskiej drużyny bronił Rodrigo Saracho. Argentyńczyk zaliczył pięć udanych interwencji i zebrał dobre noty za swój występ.
Niewiele brakowało, aby 31-latek został antybohaterem SA Bulo Bulo. Wszystko przez chwilę nieuwagi, której ten dopuścił się podczas meczu.
W jednej z akcji Saracho otrzymał podanie od kolegi z drużyny i chciał je przyjąć podeszwą lewego buta. Zamiast tego zaliczył kuriozalną wpadkę i minął się z piłką.
Futbolówką przeleciała tuż pod jego stopą i zmierzała w kierunku bramki. Argentyńczyk natychmiastowo się odwrócił i zaczął ją gonić.
31-latek wykonał wślizg i zdołał wybić piłkę z linii bramkowej. Finalnie uratował swój zespół po własnym błędzie. Nagranie ukazujące całe zajście obiegło social media.
Redakcja meczyki.pl
Filip Węglicki04 Apr · 14:50
Źródło: Copa Libertadores

Przeczytaj również