22-letni piłkarz doznał zawału serca. Chwile grozy podczas treningu

W trakcie treningu rezerw San Lorenzo doszło do strasznego zdarzenia. 22-letni Oswaldo Balanta doznał ataku serca.
Argentyńskie San Lorenzo z sumą 18 punktów zajmuje czwarte miejsce w tabeli grupy B krajowej ekstraklasy. Zespół Buenos Aires, chcąc walczyć o najwyższe laury, rozgląda się za wzmocnieniami.
Niedawno do klubowych obiektów przyjechał 22-letni Oswaldo Balanta. Testowany Kolumbijczyk wziął udział w treningu rezerw.
Podczas wspomnianej sesji doszło do strasznego zdarzenia z udziałem Balanty. Doble Amarilla powiadomiło, że ten doznał zawału serca.
Na skutek ataku 22-latek stracił przytomność. Portal przekazał, że karetka przybyła do ośrodka treningowego z opóźnieniem i nie była wyposażona w sprzęt potrzebny do reanimacji.
Balanta został przetransportowany do szpitala w Pinero, gdzie stwierdzono nagły zgon. Ostatecznie po 15-minutowej reanimacji Kolumbijczyk odzyskał życiowe funkcje.
Obecnie 22-latek przebywa w placówce i jest podłączony do respiratora, który pomaga mu oddychać. W najbliższych dniach podda się badaniom mającym umożliwić postawienie dokładnej diagnozy.