100 mln euro na transfery. Na naszych oczach rośnie nowy gigant
Como planuje huczne okienko transferowe. Według doniesień włodarze ze Stadio Giuseppe Sinigaglia sięgną bardzo głęboko do kieszeni.
W poprzednim sezonie Como wywalczyło awans na najwyższy poziom rozgrywkowy. Cesc Fabregas otrzymał następnie wielu nowych zawodników przed przystąpieniem do rywalizacji w Serie A.
Latem do klubu sprowadzono m.in. Nico Paza, Andreę Belottiego, Sergiego Roberto, Pepe Reinę, Alberto Moreno czy Raphaela Varane'a. Pozyskanie Francuza było dość pechowe, ponieważ w debiucie doznał kontuzji, po czym zakończył karierę.
W styczniu włodarze poczynili kolejne inwestycje. Wydano prawie 50 mln euro na takich zawodników, jak Maxence Caqueret, Assane Diao, Anastasios Douvikas, Jean Butez i Ivan Azon.
Nicolo Schira podał, że następne okienko również będzie niezwykle pracowite. Como jest gotowe wydać na transfery 80-100 mln euro, aby powalczyć o awans do europejskich pucharów.
Według doniesień zespół celuje w pozyskanie co najmniej sześciu nowych graczy. Na liście życzeń znajdują się dwaj stoperzy, boczny obrońca, pomocnik, skrzydłowy lub "dziesiątka" i środkowy napastnik.
Como zajmuje obecnie 13. miejsce w Serie A. Najbliższym rywalem ekipy Fabregasa będzie Monza.