NBA: Porażka Wizards. Gortat rzucił dziesięć punktów

NBA: Porażka Wizards. Gortat rzucił dziesięć punktów
Keith Allison / flickr.com
Washington Wizards przegrali na wyjeździe z Chicago Bulls 94:113 w niedzielnym meczu ligi NBA. Marcin Gortat zdobył dla gości 10 punktów i miał siedem zbiórek.
Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Lauri Markkanen. Fin zdobył 23 punkty, trafiając pięć z ośmiu rzutów za trzy. Bardzo dobrze wsparł go Bobby Portis. Rezerwowy zanotował 18 "oczek", czterokrotnie trafiając zza łuku przy pięciu próbach.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Oczywiście, kiedy trafi się pierwszy rzut, to wtedy to pomaga. Ja jednak zawsze rzucam z myślą, że piłka wpadnie do kosza. Staram się po prostu oddawać rzuty, a w tym meczu po prostu trochę lepiej wpadały - powiedział Markkanen, cytowany przez "CBS Sports".
Zadowolony z gry swoich podopiecznych nie był trener gości. - Zapewniliśmy sobie udział w playoff. Czy jednak możemy być tym podekscytowani? To pytanie, które trzeba sobie zadać - powiedział Scott Brooks.
- Nie byliśmy gotowi mentalnie na te spotkanie. Kiedy tak się dzieje, to nie masz szans na zwycięstwo. Kiedy rywale atakowali, to my za nimi biegaliśmy bez celu - ocenił.
Drużyna z Illinois zajmuje 12. miejsce w Konferencji Wschodniej z bilansem 26-51. W następnym meczu zagra u siebie z Charlotte Hornets.
Natomiast zespół ze stolicy plasuje się na szóstej pozycji, mając 42 zwycięstwa i 35 porażek. Jego kolejnym rywalem będą na wyjeździe Houston Rockets.
*****

Chicago Bulls - Washington Wizards 113:94

Markkanen 23, Portis 18 - Porter 17, Beal 15.

Przeczytaj również