LeBron James: Mamy szansę, aby powalczyć o mistrzostwo

Cleveland Cavaliers wygrali na wyjeździe z Boston Celtics 87:79 i awansowali ponownie do wielkiego finału NBA. LeBron James, lider drużyny z Ohio, mógł świętować szósty z rzędu triumf w meczu nr 7.
- Atmosfera była wspaniała. Cieszę się, że uczestniczyłem w kolejnym meczu numer 7, na wyjeździe. To są rzeczy, o których marzysz, aby w nich uczestniczyć. Nasz sztab, koledzy z drużyny, wszyscy, którzy nam pomagają, to była praca wykonana przez wszystkich - powiedział James na pomeczowej konferencji prasowej.
Cały czas nie wiadomo, gdzie "Król" będzie grał w przyszłym sezonie. Awans do finału Kawalerzystów sprawił, że decyzja w sprawie jego przyszłości zostanie odłożona o kolejnych kilka tygodni.
- Byłem skoncentrowany tylko na tym meczu. Chciałem znajdować dla siebie dobre pozycje do rzutu, a także dobre pozycje dla kolegów. Chciałem być efektywny, co się udało - przyznał.
Po spotkaniu James, który grał przez pełne 48 minut decydującego pojedynku w Massachusetts, bardzo długo rozmawiał z Jasonem Tatumem, liderem Celtów.
- Wiele sobie powiedzieliśmy. Był to jednak wzajemny szacunek. Stoczyliśmy wiele pojedynków w tej serii. To świetny chłopak. W Bostonie mogą się cieszyć, że mają takiego zawodnika - podkreślił.
W finale Cavs nie będą jednak faworytem do triumfu. Ich rywalem będą Houston Rockets lub Golden State Warriors. Spotkanie numer 7 na Zachodzie zostanie rozegrane w poniedziałek.
- Mamy szansę, aby powalczyć o mistrzostwo. To się dla mnie liczy, a nie to, jak się ta walka potoczy. Nie martwię się tym, czy wygramy, czy też nie. Ja po prostu chcę rywalizować, uwielbiam koszykówkę, to jest moja pasja i tyle - stwierdził.