Defensywa Miami Heat powstrzymała mistrzów NBA

Miami Heat pokonali Toronto Raptors 84:76 w czwartkowym meczu ligi NBA. O triumfie drużyny z Florydy przesądziła doskonała postawa w obronie.
Dzień wcześniej koszykarze Heat spędzili ponad dwie godziny pracując nad swoją defensywą. Efekty przyszły od razu w najbliższym spotkaniu. To był ich najlepszy mecz w sezonie pod względem ilości straconych punktów.
Dla Raptors natomiast to najgorszy wynik punktowy od ponad czterech lat, a także drugi najgorszy uzyskany w tym sezonie przez jakąkolwiek drużynę w NBA. - Wzięliśmy sobie to mocno do serca. Musimy bronić i pokazaliśmy to w tym meczu - powiedział Bam Adebayo, zdobywca dla Heat 15 punktów i 14 zbiórek.
Zespół Żaru po raz drugi w tym sezonie ograł ekipę z Kanady. Po doznanej porażce, wygrywają ostatnio każdy kolejny mecz. Obecnie w takich spotkaniach mają serię 9-0. Oprócz drużyny z Miami jedynie Milwaukee Bucks nie doznali dwóch porażek z rzędu w bieżących rozgrywkach.
- To była świetna zespołowa gra w obronie. Jeden drugiemu pomagał. Przez większość czasu graliśmy strefą. To świetne zwycięstwo i już teraz możemy przejść do kolejnego meczu - przyznał Goran Dragić, zdobywca 13 punktów.
Serge Ibaka miał 19 "oczek" i 10 zbiorek dla zespołu z Toronto. Kyle Lowry dołożył 15 punktów. Raptors trafiali z gry na poziomie zaledwie 31,5 procent. Natomiast za trzy punkty trafili tylko sześć razy na 42 próby. - Gdybyśmy trafili pięć więcej "3", to wygralibyśmy ten mecz - powiedział Lowry. - Słowa uznania dla rywali, bo mieli świetny plan i wykonali wspaniałą pracę. My natomiast musimy się poprawić w następnym spotkaniu. Jestem pewien, że jeśli rywale będą bronili w nim strefą, to nie będziemy już rzucali tak źle - dodał.
Miami Heat zajmują trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej z bilansem 25-9. W następnym meczu zmierzą się na wyjeździe z Orlando Magic. Natomiast Raptors plasują się lokatę niżej, mając 23 zwycięstwa i 12 porażek. Kolejnym rywalem ekipy z Kanady będą na wyjeździe Brooklyn Nets.
*****
Wyniki czwartkowych meczów NBA:
Wyniki czwartkowych meczów NBA:
Miamie Heat - Toronto Raptors 84:76
Adebayo 15, Dragić 13 - Ibaka 19, Lowry 15.
Adebayo 15, Dragić 13 - Ibaka 19, Lowry 15.
Cleveland Cavaliers - Charlotte Hornets 106:109
Sexton 21, Love 18 - Rozier 30, Graham 16.
Sexton 21, Love 18 - Rozier 30, Graham 16.
Indiana Pacers - Denver Nuggets 116:124
Lamb 30, Turner 21, Warren 20 - Porter Jr. 25, Jokić 22, Murray 22.
Lamb 30, Turner 21, Warren 20 - Porter Jr. 25, Jokić 22, Murray 22.
Minnesota Timberwolves - Golden State Warriors 99:84
Covington 20, Napier 20 - Robinson III 16, Paschall 13.
Covington 20, Napier 20 - Robinson III 16, Paschall 13.
Chicago Bulls - Utah Jazz 98:102
LaVine 26, Markkanen 18, Carter Jr. 18 - Bogdanović 19, Gobert 17, Mitchell 17.
LaVine 26, Markkanen 18, Carter Jr. 18 - Bogdanović 19, Gobert 17, Mitchell 17.
San Antonio Spurs - Oklahoma City Thunder 103:109
DeRozan 30, Aldridge 22 - Gilgeous-Alexander 25, Schroeder 19.
DeRozan 30, Aldridge 22 - Gilgeous-Alexander 25, Schroeder 19.
Dallas Mavericks - Brooklyn Nets 123:111
Doncić 31, Curry 25, Kleber 18 - Dinwiddie 19, Musa 14.
Doncić 31, Curry 25, Kleber 18 - Dinwiddie 19, Musa 14.
Sacramento Kings - Memphis Grizzlies 128:123
Fox 27, Hield 26 - Morant 23, Crowder 19.
Fox 27, Hield 26 - Morant 23, Crowder 19.
Los Angeles Clippers - Detroit Pistons 126:112
Harrell 23, Williams 22, Leonard 18 - Brown 15, Snell 14.
Harrell 23, Williams 22, Leonard 18 - Brown 15, Snell 14.