Bryant nie odejdzie z Lakers

Kobe Bryant zapewnił, że do końca kariery będzie występować w Los Angeles Lakers.
To odpowiedź na słowa Phila Jacksona. Były trener Lakersów, który jest obecnie związany z New York Knicks, w jednym z wywiadów zapowiedział, że mógłby sobie wyobrazić Bryanta grającego dla innego klubu NBA.
Teoretycznie jest to możliwe, bo za rok kończy się kontrakt Bryanta w Los Angeles. Koszykarz jednak stanowczo odrzucił taką ewentualność.
- Jestem graczem Lakers. Krwawię na fioletowo i złoto. Jestem z tym klubem na dobre i na złe - powiedział Bryant, który przygotowuje się do dwudziestego i prawdopodobnie ostatniego sezonu w NBA.