Zmarzlik: Wszyscy bardzo się starali i robili co mogli

Zmarzlik: Wszyscy bardzo się starali i robili co mogli
Stiopa, wikipedia
Bartosz Zmarzlik nie potrafił wskazać jasnej przyczyny przegranej Cash Broker Stali Gorzów w półfinałowym dwumeczu rozgrywek PGE Ekstraligi przeciwko Betard Sparcie Wrocław.
Obrońcy tytułu po porażce 43:47 na Stadionie Olimpijskim byli faworytami rewanżu na obiekcie im. Edwarda Jancarza, ale zdołali jedynie zremisować 45:45, mimo prowadzenia po jedenastu biegach 39:27.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Ciężko na gorąco coś ocenić. Trzeba się dobrze zastanowić, aby nie palnąć czegoś bez sensu - wyznał Zmarzlik na antenie "Radia Gorzów".
- Na pewno wszyscy bardzo się starali i robili co mogli. Pierwsze biegi wychodziły nam przecież bardzo dobrze. Potem się pogubiliśmy - podkreślił uczestnik cyklu Grand Prix.
- Ja od tygodnia zmieniam wszystko, ale motocykle nie reagują. Zrobiła się z tego trochę loteria i jest ciężko. Niemniej gratulujemy drużynie z Wrocławia i jedziemy o brąz - podsumował Zmarzlik.

Przeczytaj również