Zespół dopuścił się oszustwa. Mechanik przebrano za kolarkę, federacja podjęła decyzję o karze

Grupa kolarska, Cynisca Cycling, dopuściła się nietypowej formy oszustwa. Po tym, jak z udziału w wyścigu wypadła czołowa zawodniczka tej grupy, za kolarkę postanowiono przebrać panią mechanik.
W lipcu 2023 roku organizowany był jednodniowy wyścig kolarski Argenta Classic. Na trasie w Belgii miało pojawić się po pięć zawodniczek z każdego teamu. Przed startem pojawił się spory problem.
Amerykańska grupa, Cynisca Cycling, nie była w stanie zebrać pięciu zawodniczek. Z powodu złego samopoczucia jednej z nich zespół nie mógł wziął udziału w wyścigu. Brak tego teamu na starcie wiązałby się ze stratami finansowymi, czemu chciał zapobiec dyrektor sportowy, Danny van Haute.
Mężczyzna wpadł na pomysł, by miejsce chorej kolarki zajęła mechanik, Moira Barrett. Kobieta miała za zadanie przejść przez rejestrację, co umożliwiłoby całemu zespołowi wzięcie udziału w wyścigu.
Cała sprawa dość szybko wyszła jednak na jaw. Gdy informacja o oszustwie grupy Cynisca Cycling ujrzała światło dzienne, Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) podjęła działania wobec van Haute.
- Pan Van Haute poinstruował mechanik zespołu, Moirę Barrett, aby założyła strój kolarski i maseczkę na twarz, stawiła się na starcie i podpisała listę startową jako piąta zawodniczka - napisało UCI.
Proceder zaplanowany przez dyrektora sportowego nie obył się bez konsekwencji. Mężczyzna został zawieszony przez federację aż do końca 2025 roku. Ponadto musi on zapłacić grzywnę. Konsekwencje poniosła ponadto cała grupa. Zespół ten nie weźmie udziału w najbliższym wyścigu. Mechanik, Moira Barrett, musi zaś poddać się zawieszeniu, które potrwa do końca września 2024 roku.