Wykluczenie Golloba? Sędzia powinien wisieć

Zenon Plech nie kryje oburzenia decyzją polskiego sędziego Marka Wojaczka o wykluczeniu Tomasza Golloba z finału drugiego turnieju Speedway European Championship.
Były mistrz świata tuż po starcie szczepił się motocyklem z maszyną Nickiego Pedersena, powodując upadek Duńczyka. Wszystko działo się jednak jeszcze przed przed pierwszym wirażem, więc w takich przypadkach z reguły arbiter zarządza powtórkę w całej obsadzie. Tym razem jednak sprawcą zdarzenia został uznany Gollob.
- Po tym co stało się w Landshut sędzia Wojaczek powinien wisieć. Polski Związek Motorowy powinien napisać pismo do BSI z prośbą o odsunięcie pana Marka od imprez Grand Prix. Związek robiąc coś takiego pokazałby, że trzyma stronę zawodników. Wyszedłby też naprzeciwko oczekiwaniom kibiców - podkreślił Plech dla "Przeglądu Sportowego".
- Mamy ewidentną sędziowską plamę, a bohater skandalu dostaje kolejne zawody mistrzowskiej rangi. Najgorsze jest to, że decyzja o wykluczeniu Golloba w Landshut zapadła najprawdopodobniej z powodu osobistych animozji arbitra. A jeśli tak było to dyskwalifikuje to Wojaczka jako sędziego - podsumował były indywidualny wicemistrz świata.