Polki przegrały w półfinale igrzysk! Dramatyczna końcówka, będzie walka o brąz [WIDEO]
![Polki przegrały w półfinale igrzysk! Dramatyczna końcówka, będzie walka o brąz [WIDEO] Polki przegrały w półfinale igrzysk! Dramatyczna końcówka, będzie walka o brąz [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/big700/518/66a8fc2926e5c.jpg)
Polskie szpadzistki przegrały z Francją 39:45 w półfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu. Ostatnia runda tego starcia obfitowała w gigantyczne emocje. Biało-czerwonym pozostała walka o brązowe medale w zmaganiach drużynowych.
Najpierw Polki w niesamowitych okolicznościach awansowały do półfinału. Przez długi czas przegrywały rywalizację z Amerykankami. Na finiszu ostatniej rundy Martyna Swatowska-Wenglarczyk zapewniła jednak zwycięstwo 31:29, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ.
W półfinale rywalkami biało-czerwonych były reprezentantki Francji. "Trójkolorowe" mogły oczywiście liczyć na ogromne wsparcie kibiców zgromadzonych w paryskim Grand Palais.
W pierwszej rundzie na planszy pojawiła się Aleksandra Jarecka. Po 30 sekundach Polka trafiła Marie-Florence Candassamy, otwierając wynik. Po chwili nastąpiły trzy duble, czyli jednoczesne trafienia obu zawodniczek. Pod koniec pierwszej rundy Jarecka znów ukłuła rywalkę. Po trzech minutach Polska prowadziła 5:3.
Następnie Mallo-Breton dwukrotnie trafiła Martynę Swatowską-Wenglarczyk, doprowadzając do remisu. Polka wreszcie odgryzła się przedstawicielce gospodarzy. Po dwóch rundach utrzymał się wynik 10:10.
W trzeciej odsłonie Caroline Vitalis okazała się minimalnie lepsza od Renaty Knapik-Miazgi. Francja prowadziła 13:12. W czwartej rundzie Candassamy wyraźnie wypunktowała Swatowską-Wenglarczyk, doprowadzając do rezultatu 18:14.
W starciu Vitalis z Jarecką Francja jeszcze podwyższyła prowadzenie. Przy wyniku 16:22 biało-czerwone stanęły pod ścianą. W szóstej rundzie Knapik-Miazga nadrobiła jeden punkt. Następnie Swatowska-Wenglarczyk zmniejszyła straty do dwóch oczek.
Pojedynek Candassamy - Knapik-Miazga zakończył się remisem. Przed ostatnimi trzema minutami Francja prowadziła 31:29. Po minucie Mallo-Breton trafiła Jarecką, ale nasza reprezentantka szybko odpowiedziała.
Jarecka następnie przeprowadziła dwie fantastyczne akcje, doprowadzają do remisu 33:33. Radość nie trwała długo. Polka nadziała się na rywalkę, następnie Mallo-Breton znów zaskoczyła zawodniczkę z z Krakowa.
Jarecka postawiła wszystko na jedną kartę, podejmowała ryzyko w każdej wymianie. Niestety, to nie przyniosło efektów. Polska finalnie przegrała 39:45.
We wtorek o godzinie 19:30 biało-czerwone zmierzą się z Chinkami w meczu o brązowe medale. Z kolei Francuzki w finale skrzyżują szpady z Włoszkami.