Pijany kierowca spowodował makabryczny wypadek. Trzech zawodników zostało poważnie rannych

Grupa austriackich kolarzy przeżyła w sobotę chwile grozy. Kierowca będący pod wpływem alkoholu wjechał w samochód, którym podróżowali.
Kolarze austriackiej drużyny RSW Radsport Wels podróżowali grupą samochodów do Chorwacji, gdzie będą przygotowywali się do nowego sezonu. Zawodnicy udali się nad Adriatyk w celu odbycia dziesięciodniowego obozu szkoleniowego.
Samochód z kolarzami w środku czekał na zmianę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu położonym kilka kilometrów od Zadaru. Nagle z prędkością około 100 kilometrów na godzinę w ich pojazd wjechało nadjeżdżające z przeciwka auto.
Jak podają chorwackie media, w czołowym zderzeniu zostało rannych trzech kolarzy. Na miejsce natychmiast wezwano zespoły pogotowia ratunkowego, które przewiozły ich na oddział intensywnej terapii. Życiu zawodników nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
Przybyli funkcjonariusze policji stwierdzili, że kierowca, który spowodował wypadek, miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z tym Chorwat został natychmiast zatrzymany i przewieziony do aresztu w Zadarze.
- Jesteśmy całkowicie zszokowani i mamy nadzieję, że kontuzje nie okażą się zbyt poważne. To ogromny cios dla naszego zespołu - przekazał dyrektor RSW Radsport Wels, Daniel Repitz.
Przedstawiciele zespołu nie przekazali, jacy kolarze ulegli wypadkowi. Zaplanowany na najbliższe dni obóz szkoleniowy będzie kontynuowany z udziałem pozostałych zawodników.