Nie żyje podstawowy gracz polskiego klubu. Tajemnicza śmierć futbolisty. Wszczęto śledztwo

Nie żyje norweski zawodnik futbolu amerykańskiego, Leo Krafft. Mężczyzna reprezentował barwy polskiej drużyny Panthers Wrocław. Zmarł po interwencji wrocławskiej policji.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątkowy wieczór na jednym z wrocławskich osiedli. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji we Wrocławiu, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o niestosownie oraz głośno zachowującym się mężczyźnie. Na miejsce skierowano patrol służb mundurowych.
Sprawca przyznał się do zakłócania spokoju. Dodał też, że pił wcześniej alkohol i zażywał środki odurzające. Pokazał funkcjonariuszom marihuanę i amfetaminę. Funkcjonariusze wyjaśnili jednak Norwegowi, że posiadanie środków odurzających w Polsce jest nielegalne. Wtedy mężczyzna zaczął stawiać opór.
Policjanci nie mogli sobie poradzić z wysokim zawodnikiem, dlatego na miejsce przyjechał kolejny radiowóz. W końcu udało się go obezwładnić, lecz Norweg zaczął mieć trudności z oddychaniem. Wezwano zespół pogotowia ratunkowego.
Mężczyźnie miano podać środki uspokajające. Po ich przyjęciu stracił jednak przytomność. Ratownicy przeprowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową i po przywróceniu funkcji życiowych odwieźli do szpitala. Po kilkudziesięciu minutach zawodnik zmarł.
W sobotę drużyna Panthers Wrocław oficjalnie potwierdziła, że ofiarą jest futbolista amerykański Leo Krafft. Klub wydał specjalne oświadczenie w mediach społecznościowych.
- Leo był jednym z podstawowych zawodników składu grającego w European League of Football. Jesteśmy zszokowani i głęboko poruszeni tym faktem. Składamy kondolencje bliskim Leo w imieniu zawodników, pracowników i właścicieli klubu. W oczekiwaniu na wyjaśnienie okoliczności tego tragicznego zdarzenia, łączymy się w bólu z każdym, dla kogo Leo był tak ważny i bliski jak dla Panthers Wrocław - napisano na Twitterze.
Śledztwo w sprawie prowadzi już prokuratura. Ponadto do działania w celu kompleksowego zbadania sprawy przystąpiły organy kontrolne z ramienia Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu oraz Biura Spraw Wewnętrznych Policji.
Leo Krafft był zawodnikiem Panthers Wrocław od kwietnia tego roku. Uznawano go za jedną z największych skandynawskich gwiazd futbolu amerykańskiego. Miał 28 lat.