Natalia Kaczmarek: Przed biegiem nacieraliśmy się medalem wioślarek

Natalia Kaczmarek: Przed biegiem nacieraliśmy się medalem wioślarek
Rafał Oleksiewicz / Press Focus
Natalia Kaczmarek opowiedziała o złotym biegu mikstowej sztafety 4x400 m. - Nie zrobiłam niczego głupiego, więc jestem bardzo zadowolona - powiedziała mistrzyni olimpijska.
Złoty medal, który wywalczyli Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński, to dopiero drugi krążek dla Polski podczas igrzysk w Tokio. Wcześniej srebro w wyścigu czwórek podwójnych zdobyły wioślarki.
Dalsza część tekstu pod wideo
Okazuje się, że medal zdobyty przez Katarzynę Zillmann, Marię Sajdak, Martę Wieliczko i Agnieszkę Kobus-Zawojską był przez naszą ekipę traktowany jak amulet.
- To prawda, że nacieraliśmy się przed biegiem medalem wioślarek. To było niesamowite uczucie. Nacieraliśmy się srebrem, a wyszło złoto. Teraz będziemy innych polskich sportowców naszymi medalami nacierać - powiedziała Kaczmarek.
23-latka przyznała, że stresowała się przed swoim biegiem. Miała obawy przed startem na drugiej zmianie.
- Bo odbierałam pałeczkę od Karola, który jest bardzo szybki i bałam się, że może na mnie wpaść. Pierwszy raz w życiu też biegałam na drugiej zmianie, więc trochę mnie niepokoiło to zejście. Wiedziałam, że bardzo szybkie dziewczyny biegają ze mną. Martwiłam się, że mnie zamkną, ale starałam się ruszyć jak najszybciej. Wydaje mi się, że dobrze sobie poradziłam. Brytyjka mnie trochę zaskoczyła, ale cały czas kontrolowałam sytuację i nie zrobiłam niczego głupiego, więc jestem bardzo zadowolona - przyznała mistrzyni olimpijska.
Kaczmarek zapewne wystartuje jeszcze w dwóch konkurencjach. Jest zgłoszona do biegu na 400 metrów i będzie brana pod uwagę przy ustalaniu kobiecej sztafety 4x400 metrów.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski31 Jul 2021 · 20:39
Źródło: tvpsport.pl

Przeczytaj również