Robert Kubica znów pechowy

Kolejny pechowy start Roberta Kubicy. Tym razem polski kierowca miał problem na trzecim odcinku specjalnym Rajdu Walii.
Po dziewięciu kilometrach Kubica musiał zatrzymać samochód.
– Nie uderzyłem w nic, ciągle byłem na środku drogi, ale po sześciu czy siedmiu kilometrach poczułem przebicie. Do mety było jeszcze 20 kilometrów, musiałem zmienić oponę – opowiada Kubica.
Przez problemy z oponą Polak stracił prawie trzy minuty do Sebastiana Ogiera, który wygrał ten OS. Łącznie traci do Francuza niemal trzy i pół minuty.
Kubica miał pecha już podczas wczorajszej jazdy testowej. Polak złapał "kapcia", a w jego samochodzie uszkodzeniu uległa skrzynia biegów.