Iversen: Chciałem naśladować Hansa Nielsena

- Dla mnie wzorem od zawsze był Hans Nielsen. Oprócz tego Tommy Knudsen, ponieważ byli oni najlepszymi żużlowcami w Danii w tym czasie - wyznał Niels Kristian Iversen w obszernej rozmowie z oficjalną stroną Stali Gorzów.
- Byli w czołówce światowej, gdy ja zaczynałem startować i zawsze chciałem im dorównać. Byli również moimi bohaterami w tym czasie. Hans Nielsen był cały czas przeze mnie obserwowany i chciałem go naśladować - podkreślił Skandynaw.
- Chociaż z czasem zacząłem przyglądać się każdemu dobremu zawodnikowi z czołówki światowej. Byli to wspaniali zawodnicy do naśladowania, do tego z mojego kraju, więc dla wielu z nas byli lokalnymi bohaterami - przyznał stały uczestnik cyklu Grand Prix 2017.
- Teraz pracuję na własny rachunek, staram się być najlepszym jak tylko mogę, więc nie myślę zbyt wiele o tym, co robią wszyscy inni. Skupiam się na tym, co ja co mogę jeszcze zrobić, na tym, co mogę jeszcze osiągnąć - stwierdził popularny "PUK".
- Wiem, że jest zawsze mnóstwo publiczności, która mnie obserwuje. W pewnych momentach rzeczywiście czuję się idolem. Uznanie kibiców to jednak nie wszystko. Staram się nie robić nic zbyt szalonego i głupiego, bo wiem, że ludzie obserwują to, co robię. Staram się być wzorem i po prostu dobrym człowiekiem - podsumował Iversen.
Stal Gorzów walkę o obronę tytułu w zmaganiach PGE Ekstraligi rozpocznie w poniedziałek 17 kwietnia, konfrontacją na wyjeździe z Get Well Toruń. Transmisja w stacji "nSport + HD!"
(za stalgorzow.pl)