Hancock: Limit błędów skurczy się do minimum

Greg Hancock czterokrotnie sięgał już po tytuł Indywidualnego Mistrza Świata, ale nigdy nie udało mu się tego dokonać rok po roku.
Doszedł Patryk Dudek i wrócił Martin Vaculik, więc na pewno będzie trudniej. To nie oznacza, że nie szanuję również innych zawodników. Ten cykl zapowiada się wyjątkowo pasjonująco i wymagać będzie jeszcze więcej regularności oraz umiejętności
Młodzi spróbują przejąć kontrolę. Dla zawodników, takich jak czy Nicki Pedersen, limit błędów skurczy się do minimum. To mnie jednak motywuje, aby upewnić się, czy naprawdę jestem zwycięzcą -
Wiem, że nie mogę młodszych pokonać czystą agresją, podkręcając gaz i puszczając sprzęgło. Muszę być silny od samego początku. Szukam teraz sposobu, aby być jeszcze szybszy, bo jestem świadomy, jak cholernie trudno będzie dogonić tych kilku młodszych