Hancock: Chciałbym doczekać Grand Prix USA

Greg Hancock marzy, aby przed zakończeniem swojej długoletniej kariery wystartować jeszcze w turnieju Grand Prix zorganizowanym na terenie Stanów Zjednoczonych.
- Może któregoś dnia wrócimy do Nowej Zelandii, a może nawet do USA, kto wie. Czekam na takie Grand Prix już bardzo długo. Jeszcze się nie doczekałem, ale mam nadzieję, że nastąpi to w niedalekiej przyszłości
- Jazda przed rodziną, przyjaciółmi i rodakami byłaby spełnieniem moich marzeń. To byłoby coś fantastycznego
- To na pewno jest powód do dumy. Czuję się z takim osiągnięciem znakomicie i cieszę się, że zostanie to zapisane w historii. To był wspaniały wieczór dla mnie. Organizatorzy zawodów na Etihad Stadium wykonali świetną pracę i dzięki temu pokazaliśmy wielkie show. Chciałem zakończyć sezon jak najbliżej Taia Woffindena, żeby wiedział, że owszem, przegrałem z nim, ale nie byłem wcale tak daleko
- podsumował w swoim stylu Greg Hancock.