Hampel jest gotowy na obniżkę kontraktu

Jarosław Hampel jest w stanie zrezygnować z części swojego wynagrodzenia zawartego w obowiązującym wciąż kontrakcie z Falubazem Zielona Góra, aby uratować w ten sposób klub przed grożącą mu upadłością.
- Nie uciekam od tematu renegocjacji. Jest z mojej strony wola spotkania się z działaczami i rozmawiania o kontrakcie
- Już rok temu zgodziłem się na obniżkę i tym razem także jestem gotowy na taką dyskusję. To jednak musi być faktycznie renegocjacja, a nie drastyczne cięcie kosztów
- zaznaczył dwukrotny indywidualny wicemistrz świata.
- Dla mnie renegocjacja oznacza pewne procentowe widełki. Chodzi o 10 do 20 procent. Na to jestem gotowy. Jeśli klub podchodzi to tematu tak samo, to na pewno się dogadamy. Pozostanie w Falubazie jest dla mnie priorytetem
- Dla mnie renegocjacja oznacza pewne procentowe widełki. Chodzi o 10 do 20 procent. Na to jestem gotowy. Jeśli klub podchodzi to tematu tak samo, to na pewno się dogadamy. Pozostanie w Falubazie jest dla mnie priorytetem
- dodał wychowanek pilskiej Polonii.