Grupa Majki wycofa się z Vuelty?

Oleg Tinkow zagroził, że wycofa swoją grupę Tinkoff-Saxo z wyścigu Vuelta a Espana. To efekt wypadków z udziałem kolarzy tej drużyny, które spowodowali obsługujący wyścig motocykliści.
Do pierwszego z tych incydentów doszło na ósmym etapie, gdy ucierpiał Peter Sagan. Kolejny miał miejsce na jedenastym odcinku. Urazu w kraksie doznał Sergio Paulinho. Obaj zawodnicy musieli wycofać się z rywalizacji.
"Biorąc pod uwagę powagę dwóch wypadków z udziałem kolarzy Tinkoff-Saxo, zespół rozważy, czy kontynuowanie jazdy na podstawie obecnie obowiązujących przepisów jest bezpieczne" - czytamy na stronie internetowej grupy.
Sam Tinkow opublikował ostry wpis na Twitterze.
"Rozważam wycofanie zespołu z Vuelty 2015. Bojkotuję za to ASO (organizatora wyścigu). Oni nie płacą nam za udział w wyścigu i niszczą naszych kolarzy. Bojkotujmy Vueltę" - napisał Rosjanin.
Takie rozwiązanie byłoby fatalne z punktu widzenia polskich kibiców. Świetnie we Vuelcie spisuje się Rafał Majka, który po jedenastu etapach zajmuje czwarte miejsce. Do prowadzącego Fabio Aru z Astany traci niecałe półtorej minuty.
Na razie jednak nie doszło do nerwowych ruchów - drużyna Tinkoff-Saxo stanęła na starcie dwunastego etapu.