Gollob: Niektórzy panicznie szukają miejsca

- Wyjściowy skład ogłosiłem już dawno i tego się trzymajmy. Ja nie mam potrzeby jego uzupełnienia - podkreślił Władysław Gollob w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Każdego dnia otrzymuję wiele telefonów od zawodników, którzy stracili miejsca w składach także drużyn ekstraligowych. Przez niektórych zaczyna się paniczne szukanie miejsca gdziekolwiek. Byle się zahaczyć
- Zadeklarowałem, że zbuduję drużynę od podstaw. Nawet kosztem wyniku. To najlepszy kierunek. Jeżeli już armia zaciężna, to interesują mnie uzdolnieni juniorzy i nie na wypożyczenie, ale na stały kontrakt i najlepiej dwuletni