F1. Robert Kubica po treningach: Nie miałem pełnej specyfikacji auta

Robert Kubica podsumował piątkowe treningi przed GP Japonii. Polski kierowca przyznał, że nie mógł skorzystać z pełnej specyfikacji swojego bolidu.
Kubica wrócił na tor Suzuka po dziewięciu latach przerwy. Ze względu na ograniczenia swojego bolidu nie czuł się jednak na nim zbyt dobrze.
- Suzuka to fajny tor, bardzo techniczny. 9 lat temu nie byłem dużo wolniejszy niż teraz, choć mieliśmy 250 koni mechanicznych mniej. Wydawało mi się, że było fajniej, gdy jeździłem tempem ścisłej czołówki i startowałem z drugiego rzędu. Teraz... Cóż, jest inaczej - przyznał Kubica w rozmowie z Eleven Sports.
Polak w drugim treningu zajął dziewiętnaste miejsce - wyprzedził swojego partnera z zespołu George'a Russella. Niewykluczone, że dzięki temu wystartuje przed nim do wyścigu. Choć kwalifikacje zostały przeniesione z soboty na niedzielę, to wciąż istnieje ryzyko, że nie uda się ich rozegrać.
- W niedzielę będziemy mieć 2-3 okrążenia, żeby zapoznać się z torem przed dojazdem na pola startowe. Dla mnie to będzie utrudnienie, ponieważ dzisiaj nie miałem pełnej specyfikacji auta, z której będę korzystał w niedzielę. Chodzi o wspomaganie kierownicy. Przez to w niedzielę będzie sporo inaczej - stwierdził Kubica.
- W niedzielę będziemy mieć 2-3 okrążenia, żeby zapoznać się z torem przed dojazdem na pola startowe. Dla mnie to będzie utrudnienie, ponieważ dzisiaj nie miałem pełnej specyfikacji auta, z której będę korzystał w niedzielę. Chodzi o wspomaganie kierownicy. Przez to w niedzielę będzie sporo inaczej - stwierdził Kubica.