Drugie zwycięstwo wicemistrzów Polski, odrodzenie Woźniaka

Betard Sparta Wrocław pokonał w Poznaniu drużynę KS ROW Rybnik 51:39 w zaległym spotkaniu drugiej rundy rozgrywek PGE Ekstraligi.
Dzięki drugiej wygranej w sezonie podopieczni Piotra Barona opuścili ostatnie miejsce w tabeli i przesunęli się na szóstą pozycję. "Rekiny" natomiast doznały czwartej porażki w bieżących rozgrywkach i zamykają teraz klasyfikację.
Kluczowe wyścigi:
Bieg 3: Tomasz Jędrzejak i Maciej Janowski znakomicie wyszli spod taśmy i mimo ataków Maksa Fricke nie dali się rozdzielić młodemu Australijczykowi. Bezradny Rune Holta minął linię mety jako ostatni. Pierwsze podwójne zwycięstwo gospodarzy i 10:8.
Bieg 5: Janowski i Jędrzejak tym razem nie dali szans Andreasowi Jonssonowi i Damianowi Balińskiemu. Indywidualny mistrz Polski po raz pierwszy w tym sezonie wygrał wyścig w Poznaniu. Druga podwójna wygrana miejscowych i 18:12.
Bieg 7: Kolejne przełamanie wśród podopiecznych Piotra Barona Szymon Woźniak u boku Taia Woffindena po raz pierwszy w tym sezonie okazał się najszybszy w całej stawce i gospodarze wzbogacili się dzięki temu o kolejne pięć punktów. Trzecie podwójne zwycięstwo wicemistrzów Polski i przewaga wzrosła do stanu 25:17.
Bieg 9: Kolejne podwójna wygrana pary Woffinden-Woźniak. Tym razem w pokonanym polu zostali Max Fricke i Rune Holta. Norweg z polskim paszportem nawet nie ukończył wyścigu z powodu defektu. Czwarte tego dnia 5:1 po stronie gospodarzy i 32:22.
Bieg 10: Udana rezerwa taktyczna gości. Kacper Woryna z Grigorijem Łagutą okazali się lepsi od Janowskiego z Jędrzejakiem. Indywidualny mistrz Polski na dystansie nieustannie atakował juniora przyjezdnych, ale bez powodzenia. "Rekiny" zmniejszyły straty do stanu 33:27.
Bieg 11: Kolejny manewr taktyczny rybniczan okazał się nieskuteczny. Łaguta i Jonsson byli w stanie tylko rozdzielić parę Woźniak-Milik. Czech skuteczniejszy od Szweda w walce o jeden punkt. 37:29 na cztery wyścigi przed końcem.
Bieg 14: Milik i Janowski nie dali szans Jonsssowi i wprowadzonemu z rezerwy zwykłej Worynie. Pierwsze tego dnia indywidualne zwycięstwo Czecha i piąte podwójne po stronie gospodarzy. 48:36 przed ostatnim akcentem dnia, który zakończył się remisem i nie powiększył zachował dwanaście punktów przewagi wicemistrzów Polski przed czwartkowym rewanżem w Rybniku.
Zawodnik meczu: Szymon Woźniak. Długo czekał na taki występ w tym sezonie. Dwa wygrane indywidualnie wyścigi i dziewięć punktów z bonusem bydgoszczanina to dorobek, który w części może zrekompensować brak w zespole kontuzjowanego Maksyma Drabika.
* * * * * *
Betard Sparta Wrocław - KS ROW Rybnik 51:39