"Byłbym przestępcą". Mistrz olimpijski z Paryża zaszokował

"Byłbym przestępcą". Mistrz olimpijski z Paryża zaszokował
Andrea Staccioli / pressfocus
Złoty medalista igrzysk olimpijskich w Paryżu, Letsile Tebogo, zaskoczył swoimi słowami. Zdradził, że sport odmienił jego życie.
Emocje po minionych igrzyskach olimpijskich już dawno opadły. Podczas imprezy w Paryżu bank rozbił m.in. Letsile Tebogo.
Dalsza część tekstu pod wideo
Botswańczyk zdobył złoty medal w biegu na 200 metrów. Dodatkowo, sięgnął po srebrny krążek w sztafecie 4 x 400 metrów.
W środę Tebogo przypomniał szerszej publiczności o swoim istnieniu. Biegacz wziął udział w konferencji odbywającej się w ramach programu Kids Athletics.
Celem wspomnianej inicjatywy jest zachęcenie dzieci w wieku od czterech do 14 lat do uprawiania sportu. W trakcie spotkania lekkoatleta wyznał, jaką rolę w jego życiu odegrały treningi.
- Sport bardzo mi pomógł. Gdybym nie uprawiał sportu, to prawdopodobnie byłbym dziś przestępcą. W okolicy, w której dorastałem, było wielu przestępców. To był jedyny sposób na przetrwanie. Dzięki sportowi zrozumiałem, że muszę chodzić do szkoły. Po treningu człowiek jest zmęczony i nie ma czasu na to, żeby kręcić się po ulicach i wchodzić do domów innych ludzi - mówił Tebogo.
21-latek ujawnił, że w przeszłości trenował także piłkę nożną. Ostatecznie po nieudanej przygodzie z futbolem postanowił się przebranżowić.
- Byłem lewoskrzydłowym. Moi przyjaciele również trenowali i zostali piłkarzami. Czasem zastanawiam się, gdzie byłbym w tej chwili, gdybym zdecydował się na karierę piłkarską - powiedział Botswańczyk.
Tebogo jest pierwszym mistrzem w biegu na 200 metrów pochodzącym z Afryki. Na jego cześć ówczesny prezydent Botswany mianował 9 sierpnia dniem wolnym od pracy.

Przeczytaj również