Babiarz przerwał milczenie. Krótka wypowiedź po głośnej aferze

Babiarz przerwał milczenie. Krótka wypowiedź po głośnej aferze
Rafal Oleksiewicz / pressfocus
Przemysław Babiarz pozostaje zawieszony w obowiązkach komentatora. Z dziennikarzem TVP Sport skontaktowali się Piotr Wójcik i Ryszard Opiatowski z Faktu.
Babiarz został zawieszony po piątkowej ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. Powodem były jego słowa sugerujące, że piosenka "Imagine" Johna Lennona przedstawia wizję komunizmu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Decyzja Telewizji Polskiej o odsunięciu doświadczonego komentatora wzbudziła gigantyczne kontrowersje. Wiele osób zupełnie nie rozumie takiego ruchu.
Za Babiarzem wstawili się prawie wszyscy członkowie redakcji TVP Sport. List z prośbą o przywrócenie dziennikarza podpisało również kilku polskich lekkoatletów, o czym więcej TUTAJ.
Na razie nie wiadomo, jaki finał będzie mieć cała sprawa. Jakub Kwiatkowski, dyrektor TVP Sport, wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że Babiarz nie przeprosił za swoje zachowanie, o czym więcej TUTAJ.
Sam zainteresowany aktualnie nadal przebywa w Paryżu, gdzie odbywają się igrzyska. Dziennikarze Faktu spotkali się z Babiarzem i poprosili o komentarz dotyczący głośnych wydarzeń.
- Naprawdę nie mogę się w tej chwili zbyt obszernie wypowiadać. Proszę o uszanowanie tego i zrozumienie mnie. Pozdrawiam oczywiście wszystkich bardzo serdecznie - powiedział Babiarz na łamach Faktu.
60-latek jest niezwykle doświadczonym dziennikarzem sportowym. Igrzyska olimpijskie relacjonuje od 1992 roku, kiedy impreza odbyła się w Barcelonie.
Redakcja meczyki.pl
Adam Kłos30 Jul 2024 · 16:30
Źródło: sport.fakt.pl

Przeczytaj również