Polski trener za drogi dla reprezentacji? Dyskutowano o nim już podczas powrotu z Albanii

Polski trener za drogi dla reprezentacji? Dyskutowano o nim już podczas powrotu z Albanii
Piotr Matusewicz
Wiele wskazuje na to, że następcą Fernando Santosa zostanie polski trener. W ostatnim czasie z wyścigu miał wypaść jeden z głównych kandydatów.
Po druzgocącej porażce 0:2 z Albanią stało się jasne, że Fernando Santos nie będzie kontynuował pracy w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Decyzja o jego zwolnieniu zapadła w środę.
Dalsza część tekstu pod wideo
Od tamtego momentu trwają poszukiwania następcy 67-latka. Jak przekazał w rozmowie z portalem "Sport.pl" prezes PZPN, Cezary Kulesza, najbardziej realną opcja jest zatrudnienie polskiego trenera.
Wśród faworytów do przejęcia schedy po Portugalczyku wymienia się Marka Papszuna oraz Michała Probierza, choć kandydatów do roli selekcjonera reprezentacji Polski jest znacznie więcej.
Do pewnego momentu w gronie kandydatów do pracy w kadrze przewijał się Maciej Skorża. Według informacji podanej przez Piotra Koźmińskiego z portalu "WP Sportowe Fakty" taką możliwość praktycznie wykluczono już jednak podczas powrotu przedstawicieli PZPN z Albanii po ostatnim meczu eliminacyjnym.
- Dyskutowano o Macieju Skorży jako wymarzonym w tym momencie kandydacie. Od razu jednak miało to być ucięte hasłem: "za drogo" - informuje dziennikarz.
Maciej Skorża pracuje obecnie w Urawie Red Diamonds. Jako trener japońskiego klubu sięgnął po zwycięstwo w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.
Redakcja meczyki.pl
Piotr Sidorowicz 15 Sep 2023 · 13:53
Źródło: WP SportoweFakty

Przeczytaj również