Zlatan Ibrahimović skomentował porażkę AC Milan. "Jesteśmy mistrzami jesieni, ale to nic dla mnie nie znaczy"

AC Milan w sobotni wieczór zdecydowanie przegrał mecz z Atalantą Bergamo, ale utrzymał się na pozycji lidera Serie A. Zlatana Ibrahimovicia pierwsze miejsce na półmetku rozgrywek nie satysfakcjonuje.
"Rossoneri" przegrali dopiero drugi mecz w ligowych rozgrywkach podczas sezonu 2020/2021. Zlatan Ibrahimović w rozmowie ze "Sky Sports Italia" podkreślał, że nie zamierza rozpamiętywać starcia z Atalantą Bergamo.
- Wiele rzeczy poszło dzisiaj nie tak. Nie chcę szukać wymówek, ponieważ w każdym meczu musisz wyjść na boisko, aby uzyskać określony wynik. Dzisiaj nie udało nam się tego zrobić - powiedział Ibrahimović.
- Teraz ważne jest, aby się zregenerować i skupić na kolejnym spotkaniu. Na szczęście do następnego meczu pozostało tylko kilka dni, więc nie będzie czasu, aby to rozpamiętywać - dodał.
- Myślę, że nie jest źle. Przez 38 spotkań przegraliśmy tylko dwa razu w Serie A. Niestety, dzisiaj brakowało nam wielu graczy, a w ich miejsce pojawili się niedoświadczeni piłkarze - stwierdził.
- To nie jest wymówka. Ciężko pracujemy i się poświęcamy. Jesteśmy mistrzami jesieni, ale to nic dla mnie nie znaczy, poza tym, że jak dotąd dobrze sobie radzimy. Trudna część zaczyna się dopiero teraz - zapewnił.
- W pierwszej połowie czułem się odizolowany. Kiedy piłka do mnie dotrze, potrzebuję mieć kogoś, komu mogę zagrać piłkę. Być może było to spowodowane pressingiem Atalanty - zakończył.