Tyson Fury odwołał walkę z Anthonym Joshuą! Nie będzie bokserskiego hitu. "Nie masz jaj. Idiota! Tchórz!"
Tyson Fury chciał wrócić do ringu na początku grudnia, aby zmierzyć się z Anthonym Joshuą. Jego rywal zwlekał jednak z podpisaniem umowy, a "Król Cyganów" stracił cierpliwość i odwołał starcie.
Niedawno Joshua po raz drugi przegrał z Ołeksandrem Usykiem i nie zdołał odzyskać utraconych na rzecz Ukraińca mistrzowskich pasów. Teraz mógł znów zostać mistrzem świata dzięki walce z Tysonem Furym.
"Król Cyganów" kilka miesięcy temu mówił o zakończeniu kariery, ale teraz był gotowy stanąć w ringu i zmierzyć się ze swoim rodakiem. Bokserska "Bitwa o Anglię" miała odbyć się 3 grudnia.
Joshua zwlekał jednak z podpisaniem umowy i dostał od Fury'ego ultimatum. Mistrz świata oczekiwał decyzji do poniedziałkowego popołudnia. Ta nie nastąpiła, więc "Król Cyganów" odwołał walkę.
- Cóż, to oficjalne, D-day nadszedł i minął. Upłynęła godzina 17 w poniedziałek, a żadna umowa nie została podpisana. Dla Joshuy to już oficjalnie koniec - powiedział Fury w mediach społecznościowych.
- Zapomnij o tym. Idiota! Tchórz! Kulturysta. Zawsze o tym wiedziałem, wiedziałem, że nie masz jaj, by walczyć z "Królem Cyganów". Bez względu na to, co teraz powiesz, nie obchodzi mnie to. Powodzenia w karierze i życiu. Koniec, spokój - dodał.
Joshua jeszcze kilka dni temu zapewniał, że podpisze umowę i zmierzy się z Furym. Teraz sprawa jest już jednak nieaktualna i wygląda na to, że bokserskiego hitu nie będzie ani w grudniu, ani w późniejszym terminie.